Mamy trenera reprezentacji
Stało się! Wreszcie mamy trenera reprezentacji Polski w piłce nożnej. Chyba nikt nie spodziewał się, że będzie inaczej. Trenerem polskiej kadry został Franciszek Smuda. ‘Franz’ dostał prawie 100% poparcie członków zarządu PZPN. Aż 15 z 16 głosujących było na TAK. Jego rywalami w konkursie na selekcjonera byli: Henryk Kasperczak, Paweł Janas i Jerzy Engel . Jedynym pytaniem, jakie należałoby sobie postawić, to to, czy PZPN wybrał Smudę, doceniając jego zasługi i umiejętności trenerskie, czy była to próba wyciszenia afer wokół związku i zaspokojenia potrzeb kibiców, którzy na każdym kroku dają do zrozumienia, co myślą o Polskim Związku Piłki Nożnej.
Jedno jest pewne – trener Smuda będzie chciał stworzyć kadrę, która nie tylko powalczy na EURO 2012, ale przede wszystkim taką, która być może będzie walczyć o pierwsze miejsce. Czy mu się to uda? To już nie PZPN będzie wpływał na grę reprezentacji. Wszystko będzie zależało od piłkarzy, którzy jak wiemy, chęci mają, niestety gorzej z umiejętnościami. Do mistrzostw pozostały jeszcze 3 lata (choć kontrakt Smudy obowiązuje dopiero od grudnia b.r.) i prawdopodobnie część obecnych kadrowiczów nie znajdzie się w składzie na Euro. Czy Franz, który wygrywał z Wisłą, Widzewem, Lechem sprosta wyzwaniu i zmieni zawodników w profesjonalistów walczących do samego końca? Liczymy na to! Ma przecież poparcie kibiców, którym najbardziej zależy na jakości polskiej piłki.