Szkolenie BHP – nuda

DodanoListopad 4 2010 przez admin

Kto był, ten wie jak nudnymi mogą być szkolenia bhp. Wiedzą o tym studenci, wiedzą pracownicy duży firm, wie także pani Łazankowa ze spożywczego, bo ona także podlega obowiązkowi przeszkolenia z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy. Bo kto wie, czy kiedyś przez przypadek nie zapali się spożywczy. Co wtedy zrobi? Benzyną chyba gasić ognia nie będzie. I tak to właśnie wygląda. Bowiem szkolenia bhp są tak proste, jak obowiązkowe. Każdy wie przecież, do czego służy gaśnica. Wie też, że należy jak najszybciej uciekać z miejsca, gdzie doszło do pożaru. Może i wydaje się to oczywiste, ale tak naprawdę takie nie jest. Mówiąc w prosty sposób o gaśnicach, zapominamy o tym, że przykładowo gaśnicą piaskową wszystkiego nie ugasimy. Co wtedy? Albo zaliczyliśmy szkolenia bhp i wiemy, którą gaśnicę wtedy użyć, albo… spalimy się żywcem. Szkoleniowcy, a właściwie kierownicy firm nie zatrudniają ich dla siebie tylko dla pracowników, z troski o ich zdrowie i życie. Należy o tym pamiętać i jeżeli trzeba, poświęcić trochę czasu i posłuchać.

Podobne dobre artykuły

Możliwość komentowania jest wyłączona.